Skocz do zawartości

zimowe pstrągi 2019

Adam

179 wyświetleń

Pierwszy wyjazd na ryby w tym roku styczeń 13-tego (dobrze, że nie piątek) a co tam przecież nie jestem przesądny. W drodze na ryby ciągle walczę ze sobą na którą miejscówkę jechać. W zeszłym roku fajnie połowiłem na rozlewiskach i w ich okolicach tylko, że rok temu była wyższa woda. Dobra jadę tam, najwyżej pojadę dalej. Na rozlewisku zastała mnie płytka woda z wystającą roślinnością. Jedyne co pływało w tej kałuży to para łabędzi. Nie zastanawiając się długo wsiadłem do samochodu i pojechałem w górę rzeki. Po dojechaniu na miejsce kolejna niespodzianka POLOWANIE. Mam na sobie czarną kurtkę, czarne spodnie i czarne włosy, pozostaje nadzieja że podczas skradania żaden myśliwy nie pomyli mnie z dzikiem. No cóż chyba wystarczy już tych niespodzianek jak na jeden dzień. Po przejściu dosłownie 10 m. wiedziałem, że to odpowiedni odcinek rzeki. Powalonego drzewa i głębokie rynny wyglądają obiecująco. Jednak nic z tego dopiero po około godzinie następuje pierwszy kontakt z rybą niestety tylko doprowadziła wobler pod nogi i spłoszona moim widokiem uciekła. Przy dużym zwalisku następuje potężne uderzenie, po paru efektownych świecach ładny pstrąg ląduje na brzegu. Pierwszy wyjazd roku i już podbita życiówka 42 cm kropkowanego szczęścia. Tego dnia miałem jeszcze jedno odprowadzenie ale bez ataku. Pstrągi to wyjątkowe ryby czujne, cwane i sprytne. Żeby je przechytrzyć trzeba być praktycznie niewidoczny nad wodą. Najważniejsze żeby nie poddawać się podczas niepowodzeń i szukać odpowiednich miejsc, a w końcu na pewno się uda.

49814844_1936036209827245_3912396893744791552_n.jpg

50124836_1936036266493906_4567995029817131008_n.jpg

49864157_1936036356493897_3311265046134259712_n.jpg

50230684_1936036439827222_5032139947788730368_n.jpg

50445765_1936036516493881_6064871628750192640_n.jpg

49848472_1936036596493873_75061172042203136_n.jpg

50058545_1936036663160533_6994252493760757760_n.jpg



0 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Brak komentarzy do wyświetlenia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...